Dobrze oświetlony ogród żyje także po zmroku. To właśnie wieczorem, gdy zapalają się lampy wzdłuż ścieżek, podświetlone zostają korony drzew, a na tarasie rozlewa się ciepły blask, przestrzeń wokół domu nabiera zupełnie nowego charakteru. Ogród przestaje kończyć się na progu salonu i staje się jego naturalnym przedłużeniem.
Oświetlenie zewnętrzne to jednak nie tylko estetyka. To również bezpieczeństwo – zarówno Twoje, gdy wracasz wieczorem do domu, jak i ochrona przed nieproszonymi gośćmi. Jak pogodzić te dwie funkcje i uzyskać efekt rodem z katalogu architekta krajobrazu? Przejdźmy przez to krok po kroku.